[Szorty] Prawnicy a poczucie rzeczywistości

November 22nd, 2011 | Categories: Szorty, USA | Tags: , ,

Im wieęcej słyszę o dokonaniach amerykańskich prawników, tym bardziej mam wrażenie, że żyją na innej planecie. Dzisiaj grupa Universal Music wystąpiła do sądu przeciwko Grooveshark o złamanie praw autorskich. Ok, do tego miejsca ma to sens, ale zaraz przestaje: UMG rząda zadośćuczynienia w wysokości $150000 za KAŻDE udostępnienie piosenki osobno, co łącznie daje odszkodowanie na poziomie 15 miliardów dolarów. Wg mnie każdy prawnik, który się pod tym podpisze powinien być starannie przebadany pod kątem kontaktu z rzeczywistością.

Share and Enjoy:
  • Digg
  • Facebook
  • Blip
  • Kciuk.pl
  • StumbleUpon
  • Wykop
Share
  1. November 23rd, 2011 at 10:00
    Reply | Quote | #1

    Oj tak, amerykańskie kwoty odszkodowań są chyba znane na cały świat ze swoich absurdalnych wielkości!

  2. November 23rd, 2011 at 21:44
    Reply | Quote | #2

    Mi sie to w glowie nie miesci – te sumy sa groteskowe. I to w imie “sprawiedliwosci”.

  3. November 24th, 2011 at 12:16
    Reply | Quote | #3

    w sumie kwoty jakie wytwornie zarabiaja na muzyce tez sa astronomiczne, z innej beczki podobno w ciagu 2 lat maja zaprzestac produkcji CD na rzecz cyfrowej dystrybucji (bleh…) a muzyka na CD bedzie wydawana jako special/limited edition tak jak teraz vinyle

  4. November 24th, 2011 at 22:27
    Reply | Quote | #4

    Ceny cyfrowej muzyki to jest niezły wał. Jak dla mnie powinni ja sprzedawać za 20% cen płyty – w przypadku fizycznego nośnika płacą za tłoczenie, transport, marże pośredników, drukarnie, straty z uszkodzonych fizycznych nośników, sklepikarzy i cholera wie jeszcze co. Kupując muzykę w sieci czuję się oszukiwany. Na szczęście dzięki spotify i youtube mogę kupować tylko kilka płyt rocznie.

  5. November 25th, 2011 at 09:49
    Reply | Quote | #5

    ja lubie miec na CD muzyke, jakos sluchanie MP3 mnie drazni, glownie ze wzgledu na jakosc i nawet w samochodzie ;/

  6. November 25th, 2011 at 22:57
    Reply | Quote | #6

    @Simon ja na szczęście nie słyszę różnicy między mp3 a cd, ale w mp3 przeszkadza mi brak namacalności. Dziś przyszła do mnie pocztą płyta Rat Pack – History, a w niej książeczka ze wspomnieniami wykonawców i różnymi ciekawostkami. Do mp3 chyba nie dorzucają pdfów?

  7. Ewelina
    November 26th, 2011 at 02:43
    Reply | Quote | #7

    A z zupelnie innej beczki: jak wygladal czarny piatek na zywo? Uczestniczyles w tym zakupowym szalenstwie, by wyhaczyc laptopy po 200 dolcow? W Londynie jest teraz sezon wyprzedazy i liczba ludzi na oxford street mnie porazila, odzwyczailam sie od takiego scisku i tlumu! Za to w koncu poczulam zblizajace sie swieta, bo w Austin, przy sloncu i 30 stopniach celcjusza, jakos nie potrafie tego poczuc :D pozdrawiam :)

  8. November 26th, 2011 at 06:03
    Reply | Quote | #8

    @Ewelina bylem, widzialem i jutro opisze :)

TOP