Archive for the ‘USA’ Category
Są takie momenty, że cieszy mnie, że przeprowadziłem się do Austin – światowej stolicy muzyki*. W zeszłym tygodniu, gdy akurat miałem siadać do pisania bloga, odkryłem, że do Austin przyjechał łódzki zespół L.Stadt, z którego perkusistą miałem zaszczyt siedzieć w jednej ławce przez cztery lata liceum. To było bardzo miłe spotkanie po latach – pogadaliśmy, [...]
Ze względu na wytężone prace nad (ponownym) uruchomieniem strony oraz kilkoma innymi zmianami związanymi z naszą firmą dzisiejszy wpis będzie pozbawiony zbyt wielu słów. Powszechnie wiadomo*, że jeden obraz wyraża więcej niż tysiąc słów, zatem zaprawszam do nowych galerii zdjęć udostępdnionych przez Ewelinę (już są z sierpnia 2011, grudniowe będą w maju): Rhode Island New Hempshire [...]
Kontynuacja świątecznego zwiedzania Teksasu. Granica Texasu z Meksykiem cieszy się bardzo złą sławą za sprawą wojen gangów narkotykowych. Sprawy nie poprawiają nielegalni imigranci oraz przemytnicy. W efekcie turystyka w tym regionie właściwie upadła co doprowadziło do jeszcze głębszej zapaści regionu. Austin od Eagle Pass (przy Meksykańskim Piedras Negras) pod względem odległości dzieli 225 mil, czyli [...]
Przeczytałem ostatnio książkę ex-agentki CIA (nuda – pamiętniki kogoś, kto nie zrobił w życiu nic ciekawego), która wspominała jak CIA szastała pieniędzmi na prawo i lewo (wszystkie przeloty pracowników biznes klasą, drogie auta z wypożyczalni, utrzymywanie rzeszy informatorów nieposiadających informacji itd). Byłem w stanie zrozumieć, że to się dzieje pod przykrywą tajności, ale dziś uderzyło [...]
…ale widocznie trafiają tu na podatny grunt, skoro tak robią. Sprawdzałem dziś koszt wynajęcia auta na weekend w Denver. Hertz zaproponował cenę $11.62/dzień, co po dodaniu opłat, dodatków i podatków daje cenę za dwa dni: $101.21! Nawet nie chce mi się wymieniać wszystkiego, co doliczyli (rachunek miał 7 pozycji), moje ulubione to: Energy Surcharge – [...]
Poniedziałkowe popołudnie spędziłem dość nerwowo – spiesząc się do kina na film, na który czekałem cztery miesiące (premiera amerykańska była poważnie opóźniona) – Tinker, Tailor, Soldier, Spy – w Polsce pokazywany jako “Szpieg”. Bardzo chciałem być w kinie wcześniej, żeby zająć dobre miejsce. I miałem takie jak chciałem, bo na film przyszły cztery osoby. Tinker, [...]
Wigilię 2011 rozpoczęliśmy ostatnim świątecznym akcentem tego roku – bardzo miłą rozmową na Skype z rodziną zasiadającą w Polsce do wieczerzy. Różnica siedmiu godzin w teorii nie wydaje się duża, w praktyce kolacja wigilijna tam zaczęła się zaraz po naszym śniadaniu. Po wyjściu z hotelu pożegnaliśmy się z kurortem pełnym plastikowych kościotrupów w akwariach (zgaduję, [...]
Chodząc po ulicach wielokrotnie zastanawiałem się po co co kilka metrów wbijają brzydkie pomarańczowe tabliczki “[NAZWA_FIRMY] Uwaga kabel”. Wszystko wyjaśniło się gdy nasza telewizja kablowa wysłała specjalistę do zakopania przewodu, który został zostawiony na ziemii przez montera. Zakopywacz kabli przyjechał (z czterotygodniowym opóźnieniem), zrobił lopatą rowek głęboki na 10cm, wcisnął kabel, przyklepał i wbił brzydką [...]
Mimo wszelkich prób zabetonowania całej powierzchni kraju, niektóre miejscowości nadmorskie zachowały swój urok. W jednym z takich miejsc zatrzymaliśmy się na kilka minut i w nagrodę mieliśmy możliwość obejrzenia zachodu słońca nad zatoką Palacios, która jest częścią zatoki Matagorda, która jest częścią zatoki Meksykańskiej. Nigdy wcześniej nie spotkałem wyodrębniania zatok z innych zatok (co może [...]
Wielką wadą świąt w odległych częściach świata jest to, że jest się daleko od wszystkich, z którymi by się chciało te dni spędzić. Zaletami zaś są niewątpliwie pogoda oraz możliwość dalszego poznawania tego zakątka planety. Grudzień 2011 jest miesiącem rekordowym pod względem ilości opadów w Teksasie – w wiadomościach w TV mignęło mi, że średnia [...]
