[USA] [Szorty] Denerwuje mnie, gdy traktują mnie jak głupka

…ale widocznie trafiają tu na podatny grunt, skoro tak robią. Sprawdzałem dziś koszt wynajęcia auta na weekend w Denver. Hertz zaproponował cenę $11.62/dzień, co po dodaniu opłat, dodatków i podatków daje cenę za dwa dni: $101.21! Nawet nie chce mi się wymieniać wszystkiego, co doliczyli (rachunek miał 7 pozycji), moje ulubione to:

  • Energy Surcharge – Dopłata energetyczna, z wytłumaczniem, że koszty mediów, paliwa do autobusów i olejów poszły w górę, więc Hertz dolicza dopłatę energetczną (“The costs of energy needed to support our business operations have escalated considerably. To offset the increasing costs of utilities, bus fuel, oil and grease, etc., Hertz is separately imposing an Energy Surcharge”).
  • Airport Concession Fee On Flight Arrivals Within 24 Hours – Opłata lotniskowa za przyloty mające miejsce w ciągu 24h od zamówienia auta (auto było zamówione na za dwa tygodnie, ale opłatę z karty kredytowej pobierają na miejscu, więc chyba te 24h liczą od tamtego momentu.
  • Facility Use Fee On Flight Arrivals – Opłata za wykorzystanie obiektu w sali przylotów.

Według mojego prymitywnego pojmowania gospodarki są to tak zwane koszty, które pokrywa się z marży. Ale wtedy nie można kłamać, że wynajęcie auta kosztuje $11.62. Samochodu nie wynająłem.

Share