[USA] Kraina uschnietych kaktusow

Dziś pierwszy raz widziałem Teksas i po trzech godzinach zwiedzania stwierdzam, że mi się bardzo podoba. Około 19tej samochód pokazywał wciąż 108 st F, czyli taką samą pogodę jaką mają tu od kilku tygodni. Bardzo mi odpowiada takie ciepło, szczególnie gdy o dziesiątej wieczorem można się taplac w hotelowym basenie patrząc w niebo. Z tego… Continue reading [USA] Kraina uschnietych kaktusow

[USA] Dzień trzeci – na zachód poprzez Nowy Jork

Trzeci dzień wycieczki spędziliśmy śpiewając lekko zmodyfikowaną wersję Ballady Wagonowej Maryli Rodowicz – “dwóch pasażerów PT Cruiser wiózł, od Saratoga Springs do Syracuse”. Mrozu akurat nie mieliśmy i przez Syracuse mieliśmy tylko przejechać, ale to miasto nie kojarzy mi się absolutnie z niczym innym. Tu przyszedł moment na refleksję – słuchając kilka lat temu Maryli… Continue reading [USA] Dzień trzeci – na zachód poprzez Nowy Jork

[USA] Zdjęcia różne – poprawione

Kilka dni temu udostępniłem zbiór zdjęć z różnych podróży. Zgodnie z obietnicą uzupełniłem je o krótke opisy nadające im trochę kontekstu i mówiące co autor miał na myśli – kliknij tu.

Published
Categorized as USA Tagged

[USA] Huragan Irene przeszedł…

… bokiem. Może jestem złośliwy, ale im dłużej mówili nam jaki straszny to będzie Huragan, tym bardziej spodziewałem się tego co zastałem: Przy okazji pozdrowienia dla prezydenta Obamy, który wykorzystał medialne zamieszanie do zbijania politycznego kapitału komentując, że zadba, żeby skutki huraganu były znacznie mniejsze niż spowodowała Katrina za czasów Busha. Miał gwarancje, że mu… Continue reading [USA] Huragan Irene przeszedł…

[USA] Przygotowania do Huraganu Irene

Od kilku dni wschodnie stany przygotowują się na przybycie huraganu i z tego co widzę, to robią to nadspodziewanie sprawnie. Wiadć dostkonałą organizację, ludzie wyraźnie realizują wcześniej przygotowane plany. Poza ostrzeżeniami i ciągłymi informacjami w mediach dostałem trzy emaile jak się przygotować – od pracodawcy, od dostawcy prądu i od administracji osiedla. Wszyscy powtarzają te… Continue reading [USA] Przygotowania do Huraganu Irene

Published
Categorized as USA

[USA] Garść zdjęć

Dla urozmaicenia podrózy po USA z przewodnikiem Marcinem postanowiłem udostępnić kilka zdjęć. Niestety nie zdążyłem wszystkich opisać, niecierpliwi mogą zajrzeć: Spora kolecja zdjęć, które pokazują USA jakie spotykam na codzień. Zdjęcia są różnej jakości, niektóre wymagają komentarza, który zostanie dodany jutro. Fotografie prezentują zarówno obraz zwyczajnej ulicy jak i przyciągających wzrok szczegółów. A inne mi… Continue reading [USA] Garść zdjęć

[USA] Dzień drugi – do Ciechocinka!

Dziś około godziny 14:00* spodziewałem się, że będę pisał nie o wakacjach, ale o trzęsieniu ziemii, które miało miejsce gdzieś w północnej Virgini**. O całej sprawie dowiedzieliśmy się gdy żona kolegi z pracy zadzwoniła przestraszona, że ich dom (w Massachusetts) się zatrząsł. Biuro mojego klienta musi być solidnie zbudowane, bo nic nie poczuliśmy, tylko kolega… Continue reading [USA] Dzień drugi – do Ciechocinka!

[USA] Wakacji dzień pierwszy

Pierwszy dzień wycieczki był już raz wspomniany tu na blogu, ale zaczynanie relacji od dnia drugiego wygląda głupio, więc opisuję ponownie. Wycieczkę nad Niagarę rozpoczęliśmy jadąc w złym kierunku – do Maine, na północny wschód. W ten sposób załapaliśmy się na ostatnie dni lata, które w “Wakacyjnym Stanie” zaczyna się bardzo późno, ale za to… Continue reading [USA] Wakacji dzień pierwszy

[USA] 2700 kilometrów w 7 dni

Dzisiejszy wpis prezentuje trasę, którą pokonaliśmy w ciągu ostatniego tygodnia. W tym krótkim, ale intensywnym czasie pokonaliśmy 2700 kilometrów autostrad, dróg lokalnych i gruntowych (czasami w dość nieoczekiwanej kolejności) i wydaliśmy małą fortunę na hotele, paliwo oraz posiłki w przeróżnych jadłodajniach, dzięki czemu poznaliśmy kilka nowych obliczy Stanów Zjednoczonych. Każdy kolor na mapie poniżej odpowiada… Continue reading [USA] 2700 kilometrów w 7 dni

[USA] Zwiedzanie New England w deszczu

W Massachusetts kolejny dzień pada. Niedzielę spędziliśmy w poszukiwaniu słońca na wycieczce do Maine, co nauczyło nas sprawdzać nie tylko prognozę pogody, ale dokładnie nazwy miast. Udało mi się pomylić Portland z Portsmouth, dzięki czemu niedoszacowałem wycieczki o jakieś 4 godziny. Moim skromnym zdaniem nie powinno się używać tak podobnych nazw dla miast na wybrzeżu… Continue reading [USA] Zwiedzanie New England w deszczu