Opóźnienie

Dzisiejszy wpis nie ukazał się z powodu… rozwoju techniki. Otóż za 5.99 funta/miesiąc mój komputer jest podłączony do internetu w ten sposób, że wszyscy na świecie myślą, że jestem w Anglii. Dzięki temu mogę oglądać brytyjską telewizję (ograniczoną regionalnie przez idiotyczne przepisy licencyjne). Telewizję, w której można (w przeciwieństwie do Amerykańskiej) używać zdań złożonych, używać… Continue reading Opóźnienie

[USA] Podróże fotograficzne

Ze względu na wytężone prace nad (ponownym) uruchomieniem strony oraz kilkoma innymi zmianami związanymi z naszą firmą dzisiejszy wpis będzie pozbawiony zbyt wielu słów. Powszechnie wiadomo*, że jeden obraz wyraża więcej niż tysiąc słów, zatem zaprawszam do nowych galerii zdjęć udostępdnionych przez Ewelinę (już są z sierpnia 2011, grudniowe będą w maju): Rhode Island New Hempshire… Continue reading [USA] Podróże fotograficzne

[USA] Krótki wypad do Ciudad Acuna w Meksyku

Kontynuacja świątecznego zwiedzania Teksasu. Granica Texasu z Meksykiem cieszy się bardzo złą sławą za sprawą wojen gangów narkotykowych. Sprawy nie poprawiają nielegalni imigranci oraz przemytnicy. W efekcie turystyka w tym regionie właściwie upadła co doprowadziło do jeszcze głębszej zapaści regionu. Austin od Eagle Pass (przy Meksykańskim Piedras Negras) pod względem odległości dzieli 225 mil, czyli… Continue reading [USA] Krótki wypad do Ciudad Acuna w Meksyku

[USA] [Szorty] Wydatki administracji publicznej

Przeczytałem ostatnio książkę ex-agentki CIA (nuda – pamiętniki kogoś, kto nie zrobił w życiu nic ciekawego), która wspominała jak CIA szastała pieniędzmi na prawo i lewo (wszystkie przeloty pracowników biznes klasą, drogie auta z wypożyczalni, utrzymywanie rzeszy informatorów nieposiadających informacji itd). Byłem w stanie zrozumieć, że to się dzieje pod przykrywą tajności, ale dziś uderzyło… Continue reading [USA] [Szorty] Wydatki administracji publicznej

[Szorty] Komunikat techniczny / prośba

Po uwadze szanownego Marcina K., że wrzuciłem na bloga coś niezwiązanego z podróżą rozdzieliłem bloga na dwie części – podróżniczą i pozostałą. Pierwsza zostaje tu pod adresem mgorecki.net, reszta poszła na geek.mgorecki.net. Zgodnie z prawami Murphy’ego na pewno coś popsułem. Bardzo proszę o zgłaszanie mi jeśli coś przestało działać. Dziękuję! ps. Tak, te zmiany opóźniły… Continue reading [Szorty] Komunikat techniczny / prośba

[USA] [Szorty] Denerwuje mnie, gdy traktują mnie jak głupka

…ale widocznie trafiają tu na podatny grunt, skoro tak robią. Sprawdzałem dziś koszt wynajęcia auta na weekend w Denver. Hertz zaproponował cenę $11.62/dzień, co po dodaniu opłat, dodatków i podatków daje cenę za dwa dni: $101.21! Nawet nie chce mi się wymieniać wszystkiego, co doliczyli (rachunek miał 7 pozycji), moje ulubione to: Energy Surcharge –… Continue reading [USA] [Szorty] Denerwuje mnie, gdy traktują mnie jak głupka

[Szorty] Tinker, Tailor, Soldier, Spy

Poniedziałkowe popołudnie spędziłem dość nerwowo – spiesząc się do kina na film, na który czekałem cztery miesiące (premiera amerykańska była poważnie opóźniona) – Tinker, Tailor, Soldier, Spy – w Polsce pokazywany jako “Szpieg”. Bardzo chciałem być w kinie wcześniej, żeby zająć dobre miejsce. I miałem takie jak chciałem, bo na film przyszły cztery osoby. Tinker,… Continue reading [Szorty] Tinker, Tailor, Soldier, Spy

[USA] Nieświąteczne święta po amerykańsku

Wigilię 2011 rozpoczęliśmy ostatnim świątecznym akcentem tego roku – bardzo miłą rozmową na Skype z rodziną zasiadającą w Polsce do wieczerzy. Różnica siedmiu godzin w teorii nie wydaje się duża, w praktyce kolacja wigilijna tam zaczęła się zaraz po naszym śniadaniu. Po wyjściu z hotelu pożegnaliśmy się z kurortem pełnym plastikowych kościotrupów w akwariach (zgaduję,… Continue reading [USA] Nieświąteczne święta po amerykańsku

[USA] [Szorty] Uwaga kabel!

Chodząc po ulicach wielokrotnie zastanawiałem się po co co kilka metrów wbijają brzydkie pomarańczowe tabliczki “[NAZWA_FIRMY] Uwaga kabel”. Wszystko wyjaśniło się gdy nasza telewizja kablowa wysłała specjalistę do zakopania przewodu, który został zostawiony na ziemii przez montera. Zakopywacz kabli przyjechał (z czterotygodniowym opóźnieniem), zrobił lopatą rowek głęboki na 10cm, wcisnął kabel, przyklepał i wbił brzydką… Continue reading [USA] [Szorty] Uwaga kabel!