[USA] Idzie zima, czas nad morze!

Wielką wadą świąt w odległych częściach świata jest to, że jest się daleko od wszystkich, z którymi by się chciało te dni spędzić. Zaletami zaś są niewątpliwie pogoda oraz możliwość dalszego poznawania tego zakątka planety. Grudzień 2011 jest miesiącem rekordowym pod względem ilości opadów w Teksasie – w wiadomościach w TV mignęło mi, że średnia… Continue reading [USA] Idzie zima, czas nad morze!

[USA] Czarny Piątek, Święto Dziękczynienia i termometr do mięsa

Kilka osób pytało mnie o wrażenia z Czarnego Piątku. Odpowiem prosto: było jak wszystko w Ameryce. Już na kilka dni przed piątkiem, a już w święto dziękczynienia w czwartek najbardziej – wiadomości telewizyjne przygotowywały ludzi do gigantycznej fali zakupów. Wszystkie dzienniki pokazywały zdjęcia ludzi koczujących w namiotach na parkingu Walmartu, stacje lokalne dodatkowo prezentowały gdzie… Continue reading [USA] Czarny Piątek, Święto Dziękczynienia i termometr do mięsa

[Szorty] Prawnicy a poczucie rzeczywistości

Im wieęcej słyszę o dokonaniach amerykańskich prawników, tym bardziej mam wrażenie, że żyją na innej planecie. Dzisiaj grupa Universal Music wystąpiła do sądu przeciwko Grooveshark o złamanie praw autorskich. Ok, do tego miejsca ma to sens, ale zaraz przestaje: UMG rząda zadośćuczynienia w wysokości $150000 za KAŻDE udostępnienie piosenki osobno, co łącznie daje odszkodowanie na… Continue reading [Szorty] Prawnicy a poczucie rzeczywistości

[USA] Jak nie zapłaciłem na czas czynszu za dom

Z bankowości internetowej korzystam już dziesięć lat. Dokładnej daty nie potrafię określić, ale było to niedługo po powstaniu mBanku. Pamiętam jak kusiły mnie reklamy z oprocentowaniem depozytów o wysokości 16.5%. Tzn. pamiętam to głównie z tego powodu, że długo liczyłem ile z moich uzbieranych wtedy 225zł 30gr mogę otrzymać odsetek jeśli zacisnę pasa i będę… Continue reading [USA] Jak nie zapłaciłem na czas czynszu za dom

[USA] Jak tu wszędzie daleko!

Poniższa mapa prezentuje trasę naszej wycieczki przeprowadzkowej – od praktycznie europejskiego Massachusetts przez szokująco odmienne południe aż do sielankowej części Texasu. Faktograficznie rzecz ujmując na mapie widać: odległość 2600 mil (>4100km) najwyższy punkt drogi – szczyt Clingmans Dome w Great Smokey Mountains – 6,643 stóp (2,025 m). Samochodem podjeżdża się prawie na szczyt, do przejścia… Continue reading [USA] Jak tu wszędzie daleko!

[USA] Łamanie prawa w Texasie

Wczoraj złamałem prawo lokalne naszego miasta. Tzn. prawdopodobnie złamałem, bo mimo kilkukrotnego przeczytania rozporządzenia nie jestem w stanie zrozumieć jakie są tutaj zasady podlewania ogródków przed domem. Wiem, że mycie auta na podjeździe jest karane mandatem do $500 oraz że podlewanie betonowego podjazdu jest zagrożone podobną karą. Według przepisów domy jednorodzinne o numerach nieparzystych mogą… Continue reading [USA] Łamanie prawa w Texasie

Published
Categorized as USA Tagged ,